poniedziałek, 27 stycznia 2014

                                      Rozdział 3.

 

Gdy Naomi usłyszała że ktoś wszedł do domu, szybko zerwała z łóżka i ubrała się. Biegiem zeszła na dół, nawet nie myślała w tym momencie o Drew. Bała się że wyda się to co ona i Drew zrobili. 
N: Cześć brat.-powiedziała kiedy zobaczyła brata.
H: Siemka siostra. Coś się stało? Jesteś troszeczkę rozczochrana.
N: Nie, wszystko w porządku. Drew jest u mnie w pokoju.
H: Ok zawołaj go i popraw fryzurę bo poznasz kogoś.
Naomi dalej nie słuchała, tylko pobiegła na górę. Gdy weszła do pokoju Drew dalej leżał na łóżku.
N: Ustawaj i ubieraj się. Harry chce nam kogoś przedstawić.
D: Spoko, ale nie tak głośno bo jeszcze usłyszy.
Szybko doprowadzili do porządku. Zeszli na dół. W tym samym czasie kiedy zadzwonił dzwonek.
H: Ja otworze. 
N: Ok.
Harry otworzył drzwi, a do domu wparowała piątka idiotów. Zaraz piątka? Pomyślała Naomi. 
H: Naomi chciałbym si kogoś przedstawić.
Podszedł do niego Josh.
H: To jest Josh nasz perkusista. Josh to moja siostra Naomi.
N&J: Cześć.
Powiedzieli równocześnie. Kiedy wszyscy cię przywitali, weszli do salonu, a Harry poszedł po alkohol. Mimo że Naomi i Drew nie byli pełnoletni to też trochę wypili. Najwięcej chłopcy. Josh też wypił, włączyli muzykę, a Naomi i Josh poszli tańczyć. Po kilku dość wyzywających tańcach zaczęli tańczyć wolnego. Rozmawiali dość długo. W końcu poszli do pokoju Naomi i kontynuowali rozmowę. Naomi usnęła na ramieniu. Kiedy się obudziła, strasznie bolała ją głowa, a największego szoku doznała kiedy się odwróciła. Zobaczyła w tedy Josha, a jeszcze gorzej było jak Harry wszedł do pokoju. W tedy zobaczyła że jest w samej bieliźnie. 
H: Co się tu dzieje do jasnej cholery?
J: Czego się tak drzesz?
H: Posuwałeś moją siostrę, i jeszcze się pytasz czemu się drę?
N: Zamknij się w końcu!
H: Cicho siedź, zamknij się. Jesteś zwykłą dziwką.
J: Nie odzywaj się tak do niej. Do niczego nie doszło.
H: Jak to?
J: Normalnie, nie przespałem się z nią. Zmęczyliśmy się i przyszliśmy tutaj. Rozmawialiśmy dość długo i Naomi usnęła. Rozebrałem ją i siebie i położyłem się koło niej. A swoją drogą masz niezłą figórę.
N: Dziękuję.
H: Naomi przepraszam i ciebie też Josh.
N: Nie odzywaj się do mnie. Jesteś zwykłą świnią.
Naomi się szybko ubrała i wybiegła z domu. Nie wiedziała co zrobić więc poszła do Drew.